• Wpisów: 496
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 15:45
  • Licznik odwiedzin: 47 953 / 2578 dni
 
yatsune
 
polski, angielski i matematyka już za mną. część pisemna, rzecz jasna.
chyba nie było źle. znaczy się - mam nadzieję.
jutro ustny polski. szczerze mówiąc, jestem przerażona. nie jestem osobą która potrafi się tak... zgrabnie wypowiadać. i dziesięciominutowa wypowiedź?! albo będę mówić góra trzy, albo mi tego czasu zabraknie. chociaż raczej to pierwsze.
i, znając życie, nie będę pamiętała żadnych kontekstów. mam nadzieję że nie dostanę żadnego tekstu z lektury obowiązkowej... bo trzeba będzie odwołać się do całości, a mało którą lekturę udało mi się całą przeczytać :") bo mam leniwą dupę.
nawet teraz zamiast coś sobie przypomnieć siedzę i piszę 'bessęsu', brawo ja...

z innej beczki, wybrałam się wczoraj ze znajomymi na Kapitana Amerykę: Wojnę Bohaterów (tłumaczenie trochę nietrafne, ale chyba najlepsze..) - i nie żałuję. przyznam że nie do końca miałam ochotę ten film obejrzeć, nie w smak mi taka ogólnie pojęta drama.. ale przekonał mnie Spiderman, no i znajome też. xD
polały się łzy, ale ja płaczę na wszystkich filmach, więc to nic dziwnego...
w każdym razie. nowy Spiderman jest niesamowity (8D), Black Panther to mój nowy piękny syn - uwielbiam go! co za dynamiczna postać, we wszystkich sensach tego słowa~
generalnie dobry film, polecam.
chociaż Zimowego Żołnierza do tej pory nie widziałam i nie do końca wiedziałam o co chodzi, noale nic.
więcej nie mówię bo posypią się spoile, a tego nie chcę :D

a co do ostatniej części - eh, sama nie wiem.. mam taki beznadziejny nastrój ostatnimi czasy że to mnie samą denerwuje. i wychodzi bardzo błędne koło.
no nic, może 'samo przejdzie'?
miłego dnia życzę!

  •  
  • Pozostało 1000 znaków